It's amazing how fast time is passing. It feels like just couple of weeks ago my baby was soooo small :) Not so long time ago I've been writing that it seems like NA is reaching for the toys.. now he's grabbing theme and putting straight into his mouth. If the toy is a little bit bigger it's ending up in the eye - NA is not happy when it happens ;)
Niesamowite jak szybko mija czas. Wydaje się, że dopiero 2 tygodnie temu moje dziecko było taaaakie malutkie :) Niedawno pisałam, że wygląda na to, że NA próbuje sięgnąć po zabawki.. teraz je łapie i pakuje prościutko do buzi. Gdy złapie większą zabawkę, to zdarza się że właduje ją sobie w oko - NA nie jest szczęśliwy gdy to się stanie ;)
He's around 7kg now, and his basket is on the loft for 3 weeks already. One of the reasons is that it became to small so if not for the bumpers in it NA would probably hurt himself, and the other one is that our baby is way to curious to sleep in the basket when bumpers are hiding the world behind.Niesamowite jak szybko mija czas. Wydaje się, że dopiero 2 tygodnie temu moje dziecko było taaaakie malutkie :) Niedawno pisałam, że wygląda na to, że NA próbuje sięgnąć po zabawki.. teraz je łapie i pakuje prościutko do buzi. Gdy złapie większą zabawkę, to zdarza się że właduje ją sobie w oko - NA nie jest szczęśliwy gdy to się stanie ;)
NA started to understand the power of his cry ;) He don't yet know what he wants but he wants it now. Sometimes I wish he would have as much patience as his father cause waiting is not his thing ;)
Waży teraz około 7kg i jego kosz jest już na strychu od 3 tygodnie. Jednym z powodów jest to, że stał się za mały i gdyby nie ochraniacze NA prawdopodobnie by się skrzywdził, a drugi powód to, to że jest zbyt ciekawski by spać w koszu, w którym ochraniacze zasłaniają mu świat.
NA zrozumiał jaką moc ma jego płacz ;) Jeszcze nie wie czego chce, ale chce to natychmiast. Czasami chciałabym by odziedziczył cierpliwość po swoim tacie, bo czekanie to nie jego 'rzecz' ;)
Progress:
- Pampers size 4
- grabbing his toes
- able to turn from back to his belly (gettng angry cause he still don't know how to turn back on back)
- take out and put in smok
- laugh loud
- turn on carousel :)
- move around the apartment sliding on his back
- trying to move around on belly. When lying on belly he's straighting up his arms and lifting upper body.
Progress:-Pampersy rozmiar 4
-Łapanie się za stópki
-Przewracanie się z pleców na brzuszek (złości się przy tym, bo z powrotem na plecy jeszcze nie umie)
-Wyciągnąć smoczka z buzi i włożyć go znowu
-Włączyć karuzelkę
-Poruszać się po domu ślizgając się na plecach
-Próby poruszania się na brzuszku. Prostuje rączki i podnosi cały korpus do góry :)
Apple is absolute favorite as long as it's possible to chew on it, once it's in mousse consistence it's not so interesting any more.
Pumpkin gave him a chills but he was eating it any way.
Zaczęliśmy rozszerzać dietę. Póki co tylko próbujemy różne smaki i konsystencje. Próbowaliśmy do tej pory: jabłka, dynię, marchewkę, marchewkę z ziemniaczkiem, truskawki, gruszki, śliwki i banana..
Jabłko jest absolutnie ulubione dopóki można je żuć, gdy jednak jest w wersji 'papkowej' nie jest już takie interesujące. Po dyni przeszły go ciarki ale mimo wszystko zajadał się dalej.
Plums mousse is acceptable, anything else is ending up outside his mouth.
So I'm eating healthier now, because he's having hardly a spoon or two from each jar, and it shouldn't stay open longer than 48h :)
Mus ze śliwek jest akceptowany, wszystko inne ląduje poza buzią. Dzięki temu jem zdrowo, bo NA zjada zaledwie kilka łyżeczek ze słoiczka, a ten nie powinien stać w lodówce dłużej niż 48h :)
We started preparation to trip to Poland for Christmas. I think it's more challenging than wedding planning. Since wedding is ahead JS and me, I'm having great practice for it :)
Amount of Christmas gifts for NA is amazing! If we would gather all of theme it would probably be weight same much as him ;) And on his 4months and 5 days he was 6940g and 67cm long :)
Soon we'll have to switch to sportsvogn cause gondola is getting to short.
Zaczęliśmy przygotowania do wyjazdu do Polski na Święta. Myślę, że jest to równie wielkim wyzwaniem jak planowanie ślubu. Ponieważ ślub jest przed JS i mną mam całkiem dobrą praktykę :)
Liczba prezentów dla NA jest niesamowita! Gdyby zebrać je wszystkie prawdopodobnie ważyłyby tyle samo co sam obdarowany ;) A w swoim 4miesiącu i 5 dniu życia ważył 6940g i miał 67cm długości :)
Już wkrótce trzeba będzie się przesiąść z gondoli do spacerówki, bo gondolka robi się przykrótka.























